Wiedza

Moc umowna kosztuje w obie strony.

Zawyżona podnosi opłaty stałe płacone co miesiąc. Zaniżona kończy się opłatami za przekroczenia. Właściwą wartość widać dopiero w danych pomiarowych.

  • Czas czytaniaok. 5 minut
  • Dla kogofirmy, wspólnoty i spółdzielnie
  • Powiązana usługaanaliza rachunków

Moc umowna to jedna z niewielu pozycji na rachunku, którą można zmienić bez żadnej inwestycji — wystarczy wniosek do operatora. Jednocześnie jest to pozycja, którą najczęściej ustala się raz, przy przyłączeniu obiektu, i nie weryfikuje przez kolejne lata, mimo że sposób korzystania z budynku zdążył się w tym czasie zmienić.

Najważniejsze w skrócie

  • Moc umowna jest podstawą naliczania opłat stałych — płacisz za nią co miesiąc niezależnie od tego, ile energii zużyjesz.
  • Przekroczenie mocy umownej skutkuje opłatą liczoną od nadwyżki, w praktyce wielokrotnie wyższą niż stawka podstawowa.
  • Sumy mocy zainstalowanych urządzeń nie należy mylić z mocą szczytową — urządzenia rzadko pracują jednocześnie.
  • Do wyznaczenia właściwej wartości potrzebne są dane 15-minutowe z co najmniej dwunastu miesięcy, a nie sama faktura.
  • Montaż fotowoltaiki nie obniża mocy umownej — instalacja nie pracuje w godzinach szczytu wieczornego ani zimą po zmroku.

Za co dokładnie płacisz

Rachunek za energię elektryczną dzieli się na część zależną od zużycia i część zależną od zamówionej mocy. Do pierwszej należą energia czynna oraz zmienne składniki dystrybucyjne. Do drugiej — składnik stały stawki sieciowej, opłata przejściowa i opłata abonamentowa. Moc umowna jest mnożnikiem tej drugiej grupy.

Konsekwencja jest prosta: obniżenie zużycia o połowę nie obniża rachunku o połowę, bo część opłat pozostaje bez zmian. Dlatego analizę zaczynamy od rozbicia faktury, zanim w ogóle padnie słowo „instalacja”.

Zobacz, ile z Twojego rachunku zależy od zużycia

Zawyżona moc umowna

Najczęstszy przypadek. Moc ustalono na etapie przyłączenia, przyjmując sumę mocy znamionowych wszystkich urządzeń powiększoną o zapas. Tymczasem urządzenia nie pracują jednocześnie, a część z nich pracuje z częściowym obciążeniem. Rzeczywisty szczyt bywa o kilkadziesiąt procent niższy od zamówionej mocy.

Nadmiar nie daje żadnej korzyści. To czysty koszt, ponoszony co miesiąc, przez lata. Weryfikacja polega na zestawieniu zamówionej mocy z rozkładem rzeczywistych szczytów w okresie co najmniej rocznym — sezon grzewczy i letni wyglądają inaczej, więc krótszy okres prowadzi do błędu.

Zaniżona moc umowna

Przypadek rzadszy, ale dotkliwszy. Za pobór ponad wartość umowną nalicza się opłatę od nadwyżki, według stawki znacznie wyższej niż podstawowa. Kilka przekroczeń w roku potrafi kosztować więcej niż całoroczna oszczędność wynikająca z niższej mocy.

Zaniżenie zdarza się zwykle po zmianach w obiekcie: dostawieniu maszyny, uruchomieniu klimatyzacji, dołożeniu ładowarki samochodowej albo — coraz częściej — po wymianie źródła ciepła na pompę ciepła, która przenosi część zapotrzebowania z paliwa na energię elektryczną.

Jak wyznaczamy właściwą wartość

Punktem wyjścia są dane pomiarowe w rozdzielczości 15-minutowej, udostępniane przez operatora na wniosek odbiorcy. Z nich odczytujemy rozkład szczytów: jak często występują, jak długo trwają i czy są związane z konkretnym procesem, który da się przesunąć w czasie.

Dopiero na tej podstawie da się odpowiedzieć na trzy pytania: czy moc można obniżyć bez ryzyka przekroczeń, czy opłaca się przesunąć część poboru poza szczyt, oraz jaki zapas zostawić na planowane zmiany w obiekcie.

Dane wejścioweprofil 15-minutowy z 12 miesięcy, faktury, wykaz urządzeń i planowanych zmian

Wynikrekomendowana moc umowna wraz z ryzykiem przekroczeń przy tej wartości

Czego nie zmieni fotowoltaika

To najczęstsze nieporozumienie w rozmowach o instalacji. Fotowoltaika obniża zużycie energii, ale nie obniża zamówionej mocy, bo szczyt poboru w większości obiektów wypada wtedy, gdy instalacja nie produkuje — wieczorem albo w zimowe popołudnie.

Obniżenie mocy umownej wymaga albo realnego ograniczenia szczytu, albo magazynu energii pracującego w trybie ścinania szczytów. To odrębne zadanie, o innych wymaganiach niż zwiększanie autokonsumpcji.

Do czego magazyn energii nadaje się naprawdę

Sprawdźmy, czy Twoja moc umowna odpowiada rzeczywistym szczytom.

Skontaktuj się